sobota, 8 sierpnia 2009

Ta ostatnia... sobota...

Będąc w Rethymnonie trzeba koniecznie odwiedzić kilka miejsc... Bez wątpienia najokazalszym z nich jest Fortezza. Ta potężna budowla, o obwodzie prawie 1400m, uchodzi za największą twierdzę, jaką kiedykolwiek zbudowali Wenecjanie. Z jej murów rozciąga się wspaniały widok na miasto i wybrzeże. Jest tam również amfiteatr, w którym miałam okazję spędzić wspaniały wieczór Mantadina, pełen tańców, poezji i kreteńskich opowieści...

Przed wejściem do Fortezzy, w budynku dawnego więzienia, znajduje się Muzeum Archeologiczne. Zgromadzono w nim eksponaty pochodzące z różnych epok: od późnominojskiej aż do okresu grecko-rzymskiego. W pobliskim Porcie Weneckim, który kiedyś był przystanią dla okrętów Republiki Weneckiej, obecnie 'parkują' jachty i kutry rybackie. Niewielki basen portowy otaczają półkoliście kamieniczki z pięknymi fasadami. Praktycznie w każdej z nich jest tawerna, gdzie wystawione na zewnątrz stoliki zapraszają przechadzających się gości.

Na południe od Fortezzy i Portu Weneckiego rozciąga się przepiękna starówka, z dziesiątkami wąziutkich uliczek, zaprojektowanych tylko dla ruchu pieszych. Obecnie jedynymi pojazdami, które mogą się tam poruszać są rowery (nieliczne) i skutery. Rano jest tu dość spokojnie, ale gdy zostaną otwarte sklepy, to aż do wieczora panuje spory ruch. Życie starego miasta koncentruje się wokół fontanny Rimondi znajdującej się na północnym skraju placu Petichaki. Wędrując dalej na południe ulicą Antistaseos dociera się do granicy Starego Miasta. Na końcu ulicy znajduje się jedyny zachowany fragment weneckich murów miejskich - brama nazywana Porta Guora. To właśnie w tej okolicy mieszkam. Część miasta za tą bramą to współczesne centrum Rethymnonu. Niedaleko znajduje się targ z owocami, warzywami, rybami, mięsem, ziołami... Naprzeciw jest Ogród Miejski, zacieniony wysokimi palmami, gdzie można zobaczyć kozy Kri-Kri. W drugiej połowie lipca w parku odbywa się Festiwal Wina. Jaka szkoda, że właśnie rozpoczął się sierpień...

Rada? Uważaj na osły w centrum miasta. Potrafią szybko biegać.



1 komentarz:

Unknown pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.