piątek, 10 lipca 2009

Miasto tysiąca schodów.

Po dzisiejszym dniu doszliśmy do wspólnego wniosku - następnym (nieprędkim) razem przewodnik przeczytamy ZANIM wyruszymy na wycieczkę :)

'Agios Nikolaos - miasto posiadające nieskończoną liczbę schodów i stromych ulic...'. Taaaa, nie ma to jak powspinać się trochę w 37 stopniowym upale, gdy słońce grzeje, jak jedna z tych specjalnych leczniczych lamp. Darmowe solarium + poparzenia gratis.



Agios Nikolaos to miejsce pełne kontrastów. Z jednej strony należy do największych centrów turystycznych na Krecie, ale z drugiej w dalszym ciągu można tu spotkać wieśniaków przechadzających się z osłami czy też kobiety przygotowujące dawne, kreteńskie dania. Można tam też spotkać takie twory, jak na przykład ten...


Nie wierzysz, że jest tam zawsze pod górkę?












3 komentarze:

Unknown pisze...

Super fotki tej!

k. pisze...

Zaczynam Ci zazdrościć :P i już sprawdzam loty na Kretę, koniec końców, ZAPRASZAŁAŚ mnie ;D

belfer pisze...

Tak, czytanie przewodników nie jest wielkim obciachem :)
Co do zdjęc... Jak zwykle się nie przyłożyłaś. No przecież ten kosz na śmieci, to można było przed zrobieniem zdjęcia przestawić. O innych wpadkach przez grzeczność nie wspomnę...